Zadłużona spółka z o.o. — kiedy zarząd odpowiada prywatnym majątkiem?

Wielu przedsiębiorców zakłada spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością właśnie po to, aby oddzielić majątek firmowy od prywatnego. Sama forma spółki z o.o. rzeczywiście daje istotną ochronę. Nie oznacza to jednak, że członek zarządu nigdy nie odpowiada za długi spółki.

Jeżeli spółka przestaje płacić, wierzyciele kierują sprawy do sądu, egzekucja wobec spółki okazuje się bezskuteczna, a zarząd zbyt długo zwlekał z reakcją, ryzyko osobistej odpowiedzialności staje się bardzo realne.

Spółka z o.o. nie płaci faktur — co grozi zarządowi?

Podstawowym ryzykiem jest odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki, jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna. Wierzyciel, który nie odzyska pieniędzy od spółki, może próbować dochodzić zapłaty od osób zasiadających w zarządzie.

Dla członka zarządu kluczowe jest wykazanie, że we właściwym czasie podjęto odpowiednie działania, w szczególności złożono wniosek o upadłość, otwarto restrukturyzację albo że brak takich działań nie spowodował szkody wierzyciela.

Kiedy trzeba reagować?

Niebezpieczny jest moment, w którym spółka przestaje regulować wymagalne zobowiązania. Jeżeli problemy mają charakter chwilowy, można jeszcze rozmawiać z wierzycielami i porządkować płynność. Jeżeli jednak spółka trwale nie płaci faktur, podatków, ZUS, rat leasingu albo kredytu, zarząd powinien pilnie ocenić, czy nie doszło już do niewypłacalności.

W praktyce zbyt wielu członków zarządu czeka, licząc na „dużą fakturę”, „nowy kontrakt” albo „dogadanie się z bankiem”. Czasami to działa. Czasami jednak kończy się tym, że po kilku miesiącach spółka nie ma środków, majątku ani realnej zdolności działania, a wierzyciele kierują roszczenia bezpośrednio przeciwko zarządowi.

Restrukturyzacja jako ochrona zarządu

Restrukturyzacja może być nie tylko sposobem na uratowanie spółki, ale również elementem ograniczenia ryzyk po stronie zarządu. Jeżeli spółka ma problemy, ale nadal działa i może realizować układ, wdrożenie restrukturyzacji może pokazać, że zarząd nie był bierny.

Celem restrukturyzacji jest zawarcie układu z wierzycielami i umożliwienie spółce dalszego funkcjonowania. Dla członków zarządu ważne jest także to, że szybkie działanie może ograniczyć zarzut, że dopuścili do pogłębienia zadłużenia.

Kiedy upadłość jest konieczna?

Jeżeli spółka nie ma realnych szans na wykonanie układu, nie generuje przychodów i nie jest w stanie regulować bieżących kosztów, konieczne może być złożenie wniosku o upadłość. Wniosek ten nie powinien być traktowany jako ostateczność odkładana „na kiedyś”. W wielu sprawach to właśnie brak terminowego wniosku jest później głównym argumentem wierzycieli przeciwko członkom zarządu.

Co powinien zrobić członek zarządu?

Po pierwsze, nie ignorować wezwań do zapłaty i korespondencji od wierzycieli. Po drugie, zebrać pełną dokumentację finansową spółki. Po trzecie, sprawdzić, czy spółka jest już niewypłacalna. Po czwarte, podjąć decyzję: negocjacje, restrukturyzacja albo upadłość.

Działanie „na wyczucie” jest w takich sprawach ryzykowne. Zarząd powinien mieć udokumentowane, że analizował sytuację spółki i podejmował decyzje w oparciu o realne dane.

Pomoc prawna dla zarządu spółki z o.o.

Kancelaria Tokarski Legal w Stalowej Woli wspiera członków zarządu spółek z o.o. w sprawach zadłużenia, odpowiedzialności osobistej, restrukturyzacji i upadłości. Pomagamy ocenić sytuację spółki, ryzyka po stronie zarządu oraz możliwe kierunki działania.

Jeżeli Twoja spółka ma zaległości wobec kontrahentów, ZUS, urzędu skarbowego, banku albo leasingodawcy, warto przeanalizować sytuację zanim wierzyciele skierują sprawę przeciwko zarządowi prywatnie.

Specjalizacja retrukturyzacje